Szybki, ale nie za szybki. Porządny, ale nie za ciężki. Dobrej jakości, ale nie za drogi. Jeśli szukasz czegoś takiego, idealny dla ciebie będzie skuter. Jest to pojazd stworzony do jazdy po mieście. Z Zakopanego do Gdańska raczej się nim nie wybieraj, za to po zakupy – idealny. Skutery cieszą się ogromną popularnością na zachodzie Europy. We Włoszech czy Francji na skuterach jeżdżą wszyscy, młodzież do szkoły, biznesmeni do pracy, starsze babcie po zakupy – u nas widok nie do pomyślenia. Co za tym idzie, skuterów jest mnóstwo. Sporo jest też zakładów je obsługujących, stacji serwisowych, parkingów.
Wiele osób ma praktyczną wiedzę na ich temat. W razie problemów jest się kogo poradzić. Skutery w mieście sprawdzja się świetnie. Są ciche, są zwrotne, są małe. Zmieszczą się w każdą, nawet najwęższą uliczkę, nie straszny im żaden korek.
Przy tym z reguły mają zamontowany bagażnik, pozwalający na przewiezienie zakupów czy książek, w zależności od tego, gdzie się wybieramy i czego nam trzeba. Są również bardzo ekonomiczne pojazdy, na które stać każdego. Zarówno kupno skutera, jak i jego eksploatacja nie łączy się z dużymi opłatami, skutery bowiem mało palą. Kupno skutera to nie wydatek kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy, jak w przypadku motorów czy tym bardziej samochodów. Skuter, dobrej jakości, z gwarancją na dwa lata, nowy nie używany możemy mieć już za dwa tysiące złotych. Biorąc pod uwagę, jak wiele spraw będziemy mogli załatwić jeżdżąc na nim, inwestycja może nam się naprawdę opłacać. Skuter to idealny transport dla osób w każdym wieku. Jest to bardzo bezpieczna forma transportu, można rozwinąć tylko określone prędkości, więc ten środek transportu będzie się idealnie nadawał dla studentów i innych młodych ludzi, o których rodzice mogą się martwić, że rozwiną zbyt duże prędkości. Jest to też dobre rozwiązanie dla osób starszych, w tym kobiet, które na pewno chętnie przyjmą taką pomoc, a wciąż będą niezależne i będą mogły wiele robić same. Skutery to też dobre rozwiązanie w biznesie. Wiele skuterów ma zastosowane rozwiązania proekologiczne, dlatego też są doskonałe do jazdy w mieście.
Moda na śluby na motocyklach dotarła do Polski. Coraz częściej w większych miastach, ale i w małych miejscowościach pojawiają się te osobliwe śluby. Zwykle pan młody, czasami panna młoda, to pasjonaci motorów. Jeżdżą na nich zawsze, w związku z tym kiedy planując ślub dochodzą do wyboru środka transportu z kościoła czy urzędu stanu cywilnego do sali weselnej, mając do wyboru karetę zaprzężoną w biednego, żywego konia a luksusową limuzynę, poprzestają na… swym codziennym środku transportu. Czyli również w tym „najpiękniejszym dniu w życiu” stawiają na motocykl. Odpowiednio przybrany, oczywiście wymyty, wyszykowany, wyczyszczony. Czasami wypożyczony. Ale zawsze będzie to motocykl, czyli druga lub nawet pierwsza miłość ich życia. Takich ślubów jest w Polsce coraz więcej. Chociaż nikt nie prowadzi statystyk, szacuje się, że przynajmniej kilkanaście w roku w całej Polsce. Zjeżdżają się na nie motocykliści z całej Polski. Zaproszenia umieszczane są na forach internetowych, często na tych, gdzie… państwo młodzi się poznali. Coraz częściej bowiem zdarza się, że oboje młodzi kochają motocykle. Czasem śluby odbywają się podczas zlotów motocykli. Wtedy bierze w nich udział nawet kilkadziesiąt pojazdów. Dlaczego ludzie decydują się na ślub podczas takiego wielkiego zlotu, z daleka od rodziny, która z reguły na motorach nie jeździ? Mówi się przecież, że motocykliści to jedna wielka rodzina, więc ślub wzięty podczas zlotu to nawet lepiej, niż w domu. Poza tym jest to spędzenie jednego najważniejszego dnia w roku wśród ludzi, którzy podzielają nasze pasje. Czy można sobie wyobrazić coś piękniejszego? Ciekawym zjawiskiem jest natomiast wykorzystywanie motocykli na ślubach osób, które na co dzień nie są związane z tą branżą. Coraz więcej osób jest zainteresowanych wynajęciem grupy motocyklistów, którzy bądź co bądź zwracają na siebie uwagę podczas podróży z kościoła na wesele. Takie jednak parady budzą szereg kontrowersji wśród samych zainteresowanych.
W samo południe w centrum miasta ruch uliczny zatamowała duża grupa motocykli. Tak mniej więcej wyglądał ślub młodej pary, Izy i Darka, oczami postronnych obserwatorów. Najpierw maszyny zjeżdżały się pod urząd stanu cywilnego, następnie grupa około pięćdziesięciu wspaniałych maszyn (niektóre motocykle specjalnie na ten dzień przystrojone, wszystkie wyszykowane, wyczyszczone do połysku) przejechała pod salę weselną przez centrum miasta. Co ciekawe, sama para młoda również jechała na odświętnie przystrojonym motocyklu. Stąd kierowcy wiedzieli, że to nie kolejny zlot miłośników staroci czy najnowszej techniki (najstarszy pojazd biorący udział w ślubie miał wartość muzealną) czy pokaz reklamowy (najnowszy motocykl dopiero co zjechał z linii produkcyjnej). Młoda para dumnie sunęła przez miasto na własnym pięknym pojeździe, za nimi grupa gości na motorach. Tak właśnie wyglądają śluby pasjonatów, którzy kochają motory tak samo jak swoje drugie połówki. Często to tylko pan młody jest miłośnikiem dwóch kółek, i za namową kolegów, przy mniejszej lub większej aprobacie przyszłej małżonki, organizuje takie właśnie wesele. Jest to o tyle wygodne dla motocyklowych gości, że nie muszą ubierać się w garnitury, a w zwyczajowy, ulubiony strój na motor. Mogą więc całkiem swobodnie uczestniczyć w całej uroczystości. Poza tym śluby motocyklowe przykuwają uwagę i wiele osób, szczególnie tych kochających motocykle, może by nie dotarła na imprezę, ale że jest to jednocześnie zjazd znajomych z całej Polski? Czemu nie. Śluby motocyklowe skrzykują się najczęściej przez internet, spotkania odbywają się co kilka tygodni w różnych miejscach kraju, a uczestnicy często na zlot jadą przez całą Polskę, aby tylko spotkać przyjaciół. Ślub jednego z kolegów czy koleżanki jest dodatkową, tym bardziej radosną okazją do spotkań, rozmów o ukochanych maszynach, picia piwa i snucia planów na kolejne wypady za miasto. Motocykle to pasje, z którą niektórzy nie rozstają się nigdy, nawet przed ołtarzem.
YAMAHA to japoński koncern, którego nie trzeba nikomu przestawiać. Firma istnieje na rynku od ponad stu lat, powstała pod koniec dziewiętnastego wieku, nazwa pochodzi od nazwiska założyciela. Początkowo firma zajmowała się produkcją pianin, to w tej firmie wytworzono pierwsze w Japonii pianino. Sprzęt muzyczny do dziś zajmuje poczesne miejsce wśród produkcji tej firmy, jest uznawany za prestiżowy i doskonałej jakości. Poza pianinami produkowane są też instrumenty perkusyjne, karty muzyczne, fortepiany. Od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku firma produkuje również cenione na całym świecie motocykle i skutery. Nazwa firmy jest rozpoznawalna na całym świecie, poza Francją, gdzie używa nazwy MBK. Pod tą nazwą sprzedawane są w tym kraju zarówno instrumenty muzyczne, jak i motocykle. Motocykle firmy YAMAHA słyną z niezawodności i doskonałych rezultatów technicznych. Są dopracowane w każdym szczególe oraz wspaniale się prezentują. Co więcej, motocykle te świetnie się sprzedają. Poza motocyklami firma produkuje skutery (śnieżne, wodne) i silniki do motorówek. W historii koncernu odnotowano próby stworzenia samochodu. Jednak nie był to samochód do jazdy po mieście, lecz bolid formuły jeden, a inny to również samochód sportowy. Żaden z nich nie wszedł do produkcji. Najbardziej jednak znanym osiągnięciem firmy YAMAHA są motocykle. Cieszą się niesłabnącą popularnością, zarówno modele dawniejsze, sprzedawane na rynku wtórnym jako używane, oraz najnowsze modele, często bardzo drogie, sprowadzane na zamówienie. Produkowane przez firmę motocykle są zróżnicowane z zależności od przeznaczenia, inne są motocykle sportowe, inne przeznaczone do jazdy miejskiej, jeszcze inaczej wyglądają turystyczne. Każdy z nich cechuje niezwykłe dopracowanie szczegółów, japońska jakość wykonania, precyzja. Na tym sprzęcie po prostu można polegać. Dla użytkowników motocykli YAMAHA organizowane są specjalne zloty, wyścigi i inne ciekawe imprezy. Organizuje je zarówno producent, jak i miłośnicy marki.
Badania pokazują, że w dzisiejszej Polsce dominują dwie grupy wiekowe pośród posiadaczy motocykli. W obu grupach najliczniejszy odsetek stanowią panowie, panie rzadziej zasiadają za sterami jednośladów. Dominują tu panowie. Pierwsza grupa to młodzi mężczyźni, często na początku studiów czy jeszcze pod koniec liceum. To osoby, które praktycznie od dziecka marzyły o motocyklu i teraz nareszcie udało im się zrealizować marzenia. Realizacja tych marzeń to często prezent od kogoś z krewnych na urodziny, na przykład osiemnaste. Na forach internetowych czy blogach można wyczytać, że motocykl to jeden z najbardziej pożądanych prezentów na osiemnastkę od chrzestnych. Oczywiście ma to wszystko związek z bogaceniem się społeczeństwa, mieszkańcy Polski mogą sobie na coraz więcej pozwolić, kupują też coraz droższe prezenty. Nie powinno więc dziwić, że motocykl wszedł na stałe na listę prezentów, które Polacy darują swoim dzieciom, chrześniakom i innej młodzieży z rodziny. Druga grupa motocyklistów to panowie po trzydziestce, którzy motocykle kupują sobie sami, bo już zdążyli się dorobić majątku. Motocykl nie jest, jak w przypadku młodzieży, ich podstawowym środkiem transportu. Mają oni z reguły przynajmniej jeden samochód, często kolejny służbowy, są ludźmi zamożnymi. Motor to dla nich spełnienie marzeń. Marzeń, na które musieli pracować często długo i bardzo ciężko. Motor to symbol wolności, młodzi menadżerowie lub właściciele firm, które odniosły sukces na rynku, jeżdżą nimi w czasie wolnym od pracy, dla relaksu. Rzadko motor służy jako środek transportu, częściej jako element rekreacji, odpoczynku, relaksu. Jest to transport dla jednej, góra dwóch osób, dlatego kojarzy się z wolnością, niezależnością, uważany jest za rozwiązanie dla osób ceniących sobie wolność, niezależność. Motory kupowane przez tę grupę często są bardzo drogie i bardzo ekskluzywne, kosztują drożej niż niejeden samochód, są więc również oznaką prestiżu i luksusu. Jednym słowem nie są dla każdego.