Myślisz: motocyklista. Do głowy przychodzą nam nieuchronnie obrazy: szaleniec, jeżdżący z zawrotną prędkością, wyprzedzający na trzeciego, dawca organów, sprawca wypadków, którego nie może dogonić policja. Słowem: wszelkie zło. Antypatia między kierowcami samochodów a motocykli w Polsce jest nie do ukrycia. Co ciekawa, na skuterach czy motocyklach jeżdżą często te same osoby, które też kierują samochodami! Doprawdy, trudno to zrozumieć. Co innego zagranicą, W krajach śródziemnomorskich, na przykład we Włoszech, motocykle i skutery to podstawowa forma transportu. Jest ich o wiele więcej niż samochodów.
Jeżdżą na nich wszyscy, studenci śpieszący się na wykład, ich profesorowie, biznesmani w eleganckich garniturach, kobiety interesu w garsonkach i szpilkach, starsze panie z siatkami pełnymi zakupów, starsi panowie o lasce.. Słowem każdy ma skuter i z niego korzysta. Przyczyn tego jest kilka. Na pewno ma coś do rzeczy pogoda, jest tam cieplej, rzadziej pada, ale na pewno nie jest to czynnik decydujący. Skutery są tanie, znacznie tańsze od samochodów, również w eksploatacji. Jest to środek transportu, na jaki może sobie pozwolić uczeń szkoły średniej. Może zaoszczędzić i kupić używany model za grosze na pchlim targu, a potem bez problemu zarobi na paliwo jakąkolwiek pracą dorywczą czy nawet odkładając z kieszonkowego. W Polsce taki obraz wciąż jest daleki. Mało kto wyobraża sobie, że jego własna babcia mogłaby pojechać po zakupy własnym skuterem. A na zachodzie jest to bardzo popularne, i wygodne rozwiązanie.
Inna sprawa że wszędzie istnieją parkingi specjalnie dla skuterów czy motorów. Przed urzędami, sklepami wielko powierzchniowymi, w okolicach rynków, wszędzie wygospodarowano trochę przestrzeni, aby umożliwić parkowanie skuterom. Wożenie zakupów skuterem jest dużo wygodniejsze niż noszenie ich pieszo, rowerem, autobusem, a przecież nie każdego stać na samochód. Miejmy więc nadzieję, że i w Polsce wzrośnie popularność skuterów i motocykli.
Kobiety, wbrew stereotypom, często interesują się motoryzacją, są też posiadaczkami motocykli. Panie zarabiają coraz więcej, wraz z bogaceniem się społeczeństwa w ogóle, stąd stać je na takie zakupy. Szefowe dużych firm, właścicielki przedsiębiorstw, nie inwestują wbrew pozorom tylko w kosmetyki, ubrania, wyjazdy do spa i innych ośrodków odnowy biologicznej.
W samo południe w centrum miasta ruch uliczny zatamowała duża grupa motocykli. Tak mniej więcej wyglądał ślub młodej pary, Izy i Darka, oczami postronnych obserwatorów. Najpierw maszyny zjeżdżały się pod urząd stanu cywilnego, następnie grupa około pięćdziesięciu wspaniałych maszyn (niektóre motocykle specjalnie na ten dzień przystrojone, wszystkie wyszykowane, wyczyszczone do połysku) przejechała pod salę weselną przez centrum miasta. Co ciekawe, sama para młoda również jechała na odświętnie przystrojonym motocyklu. Stąd kierowcy wiedzieli, że to nie kolejny zlot miłośników staroci czy najnowszej techniki (najstarszy pojazd biorący udział w ślubie miał wartość muzealną) czy pokaz reklamowy (najnowszy motocykl dopiero co zjechał z linii produkcyjnej). Młoda para dumnie sunęła przez miasto na własnym pięknym pojeździe, za nimi grupa gości na motorach. Tak właśnie wyglądają śluby pasjonatów, którzy kochają motory tak samo jak swoje drugie połówki. Często to tylko pan młody jest miłośnikiem dwóch kółek, i za namową kolegów, przy mniejszej lub większej aprobacie przyszłej małżonki, organizuje takie właśnie wesele. Jest to o tyle wygodne dla motocyklowych gości, że nie muszą ubierać się w garnitury, a w zwyczajowy, ulubiony strój na motor. Mogą więc całkiem swobodnie uczestniczyć w całej uroczystości. Poza tym śluby motocyklowe przykuwają uwagę i wiele osób, szczególnie tych kochających motocykle, może by nie dotarła na imprezę, ale że jest to jednocześnie zjazd znajomych z całej Polski? Czemu nie. Śluby motocyklowe skrzykują się najczęściej przez internet, spotkania odbywają się co kilka tygodni w różnych miejscach kraju, a uczestnicy często na zlot jadą przez całą Polskę, aby tylko spotkać przyjaciół. Ślub jednego z kolegów czy koleżanki jest dodatkową, tym bardziej radosną okazją do spotkań, rozmów o ukochanych maszynach, picia piwa i snucia planów na kolejne wypady za miasto. Motocykle to pasje, z którą niektórzy nie rozstają się nigdy, nawet przed ołtarzem.
Popularność temu jednośladowi przysporzyła ekonomia oraz niskie koszty utrzymania. Odkąd wynaleziono pierwszy motor, zyskał on sobie bardzo dużo użytkowników. Jednym z powodów dla których ludzie wybierali motor, była jego duża dostępność oraz dość niska cena. Motory też cechuje niskie spalanie oraz rekreacyjny styl jazdy.